REKLAMA

PŚO: nowe zasięgi FTTH ważniejsze niż modernizacja sieci HFC

Maszyna inwestycyjna PŚO jest pod pełną parą i w tym roku hurtownik planuje zwiększyć zasięg sieci FTTH o 520 tys. gospodarstw domowych. Mogłoby być jeszcze więcej i szybciej, bo problemem dla operatora (tj. spowalniaczem) nie są finanse, a bariery inwestycyjne i wymogi regulacyjne. Z drugiej strony PŚO szuka też ciągle atrakcyjnych lokalnych ISP do przejęcia.

– Jestem dumny z tego, co osiągnęliśmy. W dwa lata zwiększyliśmy zasięg naszej sieci FTTH ponad ośmiokrotnie, współpracujemy już z 5 największymi operatorami w Polsce i 4 lokalnymi graczami – te wyniki mówią same za siebie – mówi Ignacio Irurita, CEO w Polskim Światłowodzie Otwartym.
(źr. PŚO)

Polski Światłowód Otwarty (PŚO), operator hurtowy, którego udziałowcami są fundusz InfraVia oraz P4, operator sieci Play, podsumował dwa lata obecności na rynku w Polsce. Przez ten okres poprzez rozbudowę sieci i akwizycje zwiększył zasięg swojej sieci o ponad 370 tys. gospodarstw domowych do ponad 4,1 mln, inwestując w tym czasie ponad 780 mln zł. Kolejne 1,3 mln zł to inwestycje, które są już w toku.

– Nasz plan objęcia  zasięgiem sieci FTTH ponad 6 mln gospodarstw domowych w Polsce w ciągu kilka lat jest aktualny. Problem nie są środki finansowe, ale bariery inwestycje i ograniczenia regulacyjne, które często spowalniają proces inwestycyjny – podkreśla Ignacio Irurita, CEO PŚO.

Zapewnia też, że rozszerzanie zasięgu terytorialnego będzie teraz następować szybciej, bo machina inwestycyjna operatora została już wprowadzona na szybkie obroty. Do końca 2025 r. spółka poprzez rozbudowę i modernizację planuje zwiększyć zasięg sieci FTTH o 520 tys. gospodarstw domowych, z czego 200 tys. będą to nowe inwestycje w infrastrukturę światłowodową, a 320 tys. – modernizacje z technologii HFC do FTTH. Dzięki temu zasięg sieci FTTH operatora wzrośnie do ponad 1,4 mln gospodarstw domowych.

– Sieci budujemy w całej Polsce. Nie tylko w dużych aglomeracjach, ale i małych miejscowościach. Praktycznie wszędzie, gdzie znajdziemy atrakcyjną lokalizację, o co jednak  coraz trudniej. Staramy się bowiem nie dublować infrastruktury – podkreśla Ignacio Irurita. 

W sumie dzięki nowym inwestycjom w zasięgu sieci PŚO znalazło się ponad 200 nowych miejscowości i  infrastruktura PŚO jest dostępna w 16 województwach, 227 gminach i 280 miastach w Polsce.

PŚO rozpoczął działalność na polskim rynku telekomunikacyjnym w I kw. 2023 r. jako joint venture Plug Finco Sàrl, spółki w całości należącej do InfraVia V Invest Sàrl, podmiotu zarządzanego przez InfraVia Capital Partners oraz spółki P4, wchodzącej w skład Grupy iliad. Sieć operatora obejmowała wówczas 3,7 mln gospodarstw domowych, z czego w zasięgu sieci FTTH znajdowało się ponad 112 tys. z nich. Swoje usługi świadczył na niej wyłącznie Play.

Dziś sieć FTTH PŚO obejmuje już 900 tys. HP, z czego 226 tys. to efekt inwestycji operatora w nowych lokalizacjach, 423 tys. to zmodernizowana sieć HFC do FTTH, a 139 tys. pozyskane dzięki przejęciom mniejszych operatorów. 

Ignacio Irurita zapowiada, że PŚO zamierza być dalej aktywny na rynku przejęć mniejszych ISP. Przy czym w jego przypadku interesuje go infrastruktura. Wyglądać to więc może tak jak w przypadku Syriona przejętego przez Play, który potem wydzielił w spółce aktywa sieciowe (spółkę PT) i odsprzedał je PŚO. Podobnie było zresztą ze SferaNET Infrastruktura. Koniec końców do tej pory PŚO zrealizował cztery akwizycje i oprócz wspomnianych dwóch podmiotów przejął też Fibreo i Micoinfra (infrastrukturalna część śląskiego Miconetu przejętego przez Play). Przejmowane sieci PŚO modernizuje  do standardu  XGS-PON, by móc  oferować  usługi internetowe FTTH o prędkości do 8 Gb/s.

Ignacio Irurita zaznacza, że PŚO mógłby szybciej modernizować sieć HFC do FTTH, ale klienci wcale na to nie naciskają. Dlatego priorytetem operatora jest poszerzanie zasięgów FTTH o nowe lokalizacje. Tym bardziej, że zazwyczaj w takich miejscach łatwiej sprzedawać usługi klientom końcowym. Szacuje on, że jeszcze 7-8 lat zajmie operatorowi modernizacja całej sieci HFC do FTTH. 

Obok inwestycji PŚO podejmuje bowiem też działania, by zwiększać saturację sieci, która dziś sięga 36 proc. Obecnie w tym zakresie  współpracuje z ogólnopolskimi dostawcami: Play, T-Mobile, Netią, Plusem, Orange oraz lokalnymi: RFC, Flashnet, Netronik i Intertell. Większości z nich usługi hurtowe są udostępniane zarówno na sieci FTTH, jak i HFC. Z dużych operatorów w gronie tym nie ma Vectry i Inei, ale jak zapewnia Ignacio Irurita, operator nad tym pracuje. Zamierza też podjąć działania, aby zachęcić większą grupę operatorów lokalnych do korzystania z sieci PŚO. 

W 2024 r. liczba nowych klientów końcowych obsługiwanych przez partnerów PŚO wyniosła 169 tys., z czego 133 tys. na sieci HFC, a 36 tys. na FTTH.  Przy czym wzrost zainteresowania operatorów detalicznych świadczeniem usług na zasięgu HFC zdecydowanie wzrósł po wdrożeniu na nim modelu Bitstream Access (BSA). Dzięki temu sposób, w jaki operatorzy zyskują dostęp do obu sieci – HFC i FTTH został ujednolicony, a integracja z PŚO stała się łatwiejsza, szybsza i tańsza.

Ignacio Irurita spodziewa się, że te liczby w tym roku będą wyglądać znacznie lepiej, bo T-Mobile i Orange usługi na sieci PŚO zaczęli świadczyć dopiero pod koniec 2024 r., a kilku innych operatorów dopiero w tym roku. 

PŚO jest także w trakcie realizacji dwóch projektów budowy sieci szerokopasmowych w białych plamach z programów FERC w woj. pomorskim.  W sumie w 6 gminach operator ma wybudować sieć, która swym zasięgiem obejmie 15,4 tys. HP. Przyznana dotacja to ok. 60 mln zł, a całkowita wartość obu projektów to prawie 76 mln zł. Operator osiągnął już pierwszy kamień milowy tych inwestycji i ponad 1,7 tys. HP zostało objętych zasięgiem światłowodu. Na razie jeszcze jednak nie może tam świadczyć usług, bo dopina w UKE ostatnie kwestie cennika hurtowego. 

Czy operator weźmie udział w 4. konkursie KPO? 

– Rozważmy to i będziemy dokładnie analizować ostateczne warunki naboru oraz listę punktów adresowych do objęcia siecią, która zostanie udostępniona – zapowiada Michał Banasiuk,  Chief Commercial Officer (CCO) w PŚO.

Operator do realizacji swych inwestycji wcale nie musi jednak korzystać ze środków publicznych, bowiem  PŚO uzyskał 5,125 mld zł kredytu, udzielonego spółce przez grupę  banków.

PATRONAT