REKLAMA

Orange wyłączył 3G na wschodniej granicy Polski

Orange Polska informuje, że w marcu rozpoczął wyłączanie sieci 3G na wschodzie Polski. W miejsce ustępującej technologii włącza sieć 4G. Operator zauważa, że to duża zmiana zwłaszcza dla mieszkańców terenów graniczących z Ukrainą,  gdzie – ze względu na międzynarodową koordynację – nie może nadawać sygnału LTE w paśmie 800 MHz.

Wyłączenia 3G dotyczą regionów: białostockiego, bialskopodlaskiego, chełmskiego lubelskiego i miasta Przemyśl.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że tereny są położone blisko granicy kraju, a to wiąże się z pewnymi ograniczeniami wynikającymi z koordynacji międzynarodowej. Mówiąc wprost - jeden kraj drugiemu nie powinien wchodzić w drogę radiową, żeby się wzajemnie nie zakłócać. Na granicy z Ukrainą istnieją ograniczenia związane z wykorzystaniem zasięgowego pasma 800 MHz. Charakteryzuje się ono dużym zasięgiem i lepszą penetracją przeszkód w trudnych terenach. Dlatego właśnie uruchomienie LTE w pasmie 900 MHz na tym obszarze jest tak istotne – wyjaśnia operator. 

W sumie w marcu Orange wyłączył 3G na prawie 500 stacjach bazowych na wschodzie Polski. W liczbie tej jest 57 stacji przy granicy z Ukrainą, na których nie można korzystać z pasma 800 MHz. 

Na wszystkich stacjach przeprowadzony został refarming. Oznacza to, że na miejsce wyłączonej sieci 3G w paśmie 900 MHz, włączona została sieć nowszej generacji 4G. Wzmacnia to zasięg sieci LTE i poprawia jakość usług telekomunikacyjnych zarówno głosowych, jak i tych związanych z transmisją danych.

Operator dodaje, że  jednym z takich obszarów, gdzie dokonał refarmingu  jest turystyczny region Jeziora Białego i miejscowość Okuninka k. Włodawy. W cieplejszych dniach obserwowała tam duży wzrost ruchu. Do tej pory nie było żadnej stacji z LTE800, teraz wszystkie nadają sygnał LTE900.

 
Źr. Orange

 

 

 

PATRONAT