Izba, którą on reprezentuje, grupuje raczej większe sieci kablowe, które mają większe możliwości negocjacji stawek programowych (choć wcale nie uważają, że problemów z nadawcami nie ma). Poza tym do PIKE należą również sami nadawcy telewizyjni, co w naturalny sposób zmusza prezesa izby do dbania również o ich interesy. Co prawda, oznacza to również, że właśnie PIKE mogłaby stać się platformą porozumienia branży operatorów kablowych z nadawcami, i Jerzy Straszewski mówi nawet, że widzi taką możliwość i gotowość do rozmów ze strony nadawców.
– Zasady negocjowania stawek programowych powodują, że mały operator ma niewielką możliwość konkurowania o abonentów z dużymi graczami. W porównaniu do nich, elastyczność naszej oferty jest bardzo niewielka. Dlatego stawka programmingowa powinna być jednolita dla wszystkich operatorów, a pakietyzacja zabroniona. W przeciwnym razie nieuchronnie doprowadzi to do zniknięcia z rynku telekomunikacyjnego małych operatorów – mówił Janusz Żółtowski.
Podczas tej (jak i kolejnej) dyskusji wskazywano, że kolejne kroki Polsatu – umocnienie na rynku nadawczym, wejście na rynek stacjonarnych sieci telekomunikacyjnych poprzez przejęcie Netii, a wreszcie uruchomienie własnej oferty OTT układa się w pewną spójną całość. Podczas drugiej dyskusji na Mediakomie („Co wydarzyło się przez ostatnie 12 miesięcy na rynku telekomunikacyjnym?”) wrócił do tego Karol Skupień, prezes Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej.
– Podczas podobnej dyskusji na poprzedniej konferencji Mediakomu mówiłem, że o ile potencjalna fuzja Vectry z Multimedia nie zmienia zasad gry na rynku telekomunikacyjnym, to zakup Netii przez Polsat już może zmienić. Wydaje mi się, że to była trafna diagnoza – mówił prezes KIKE.
W podobnym duchu wypowiadał się Krzysztof Kacprowicz, prezes Mediakomu.
Bartosz Wicijowski zauważył jednak, że nie da się problemu rynku programowego sprowadzić do Polsatu, bo o podwyżkach myślą już kolejne silne grupy nadawcze.
– Ten rynek się konsoliduje: połączył się Turner z HBO, Disney chce przejąć Foxa – to nie może pozostać bez wpływu na ich relacje z operatorami – przewiduje dyrektor marketingu Asta-Netu.
Rynek czeka jaką nowa propozycję przedstawi operatorom grupa Discovery, zwłaszcza jeżeli chodzi o najbardziej pożądane kanały TVN.
Podczas Mediakomu sporo miejsca poświęcono również nowym metodom pomiarów oglądalności telewizji. Zarówno Witold Kołodziejski mówił o nowym panelu telemetrycznym, jaki będzie prowadził Instytut Łączności, jak i przetwarzaniu danych z dekoderów operatorskich, czym zajmować się będzie NASK. Karol Skupień uznał to nawet za jedno z najważniejszych wydarzeń mijających 12 miesięcy. Nie tylko dlatego, że nowe narzędzia dadzą operatorom wiedzę o preferencjach programowych ich klientów, ale przede wszystkim ułatwią rozmowy z nadawcami, kiedy będzie można obiektywnie zweryfikować atrakcyjność oferty programowej.
Witold Kołodziejski zauważył, że porozumienie operatorów a nadawcami jest w interesie obu grup. Konflikt może spowodować, że jedni i drudzy przegrają z rosnącymi w siłę dostawcami OTT.
oprac. ł.d.