Netia wprowadza tanią markę internetową. Nowa broń przeciw Orange?

Dropss - to nowa marka, pod którą Netia oferuje usługi szerokopasmowego dostępu do internetu. W ramach aktualnej promocji łącze o przepływności "do 20 Mb/s" kosztuje 49,90 zł miesięcznie z e-fakturą, bez umowy terminowej, i bez opłaty za utrzymanie linii. Do szerokopasmowej usługi abonent może dokupić za 25 zł miesięcznie dostęp do serwisu HBO GO. Abonenci wyposażani są w standardowe rutery Netia Spot.

Tą promocją Netia próbuje podnieść sprzedaż usług na liniach LLU w sieci Orange Polska. Oferta obejmuje tylko LLU, i tylko nowych klientów.

- Oferta jest skierowana do sieci Orange, bo tu jest przełomem z powodu braku opłaty za utrzymanie linii, czy konieczności abonowania telefonu. W naszej własnej sieci nie pobieramy takich opłat i nie zmuszamy do posiadania telefonu, więc na własnej infrastrukturze nowa oferta nie byłaby szczególną nowością, ani nie dawałaby tak dużych oszczędności, jak w porównaniu z Neostradą - wyjaśnia intencje Netii Karol Wieczorek, rzecznik operatora. Według niego tylko cena linii LLU umożliwia zaproponowanie rynkowi oferty szerokopasmowej w cenie detalicznej poniżej 50 zł miesięcznie. Na BSA, to już nie byłoby możliwe.

Dropss jest pierwszą próbą wykreowania subbrandu na polskim rynku usług w sieci stacjonarnej (nie licząc Neostrady, której geneza jest nieco inna). Swoją koncepcją przypomina założenia należącej do Orange marki nju.mobile. Obie wydają się skierowane do młodego konsumenta, obie cechuje prostota konstrukcji, ograniczone formy komunikacji i obsługi klienta, co ma obniżyć koszty customer care (w Dropss pobierane są opłaty za ponadnormatywne korzystanie z pomocy helpdesku).

Karol Wieczorek nie chce podać celów sprzedażowych dla nowej usługi. Według ostatniego raportu Netii liczba łączy LLU (obsługujących poza szerokopasmowym dostępem także usługi głosowe) wynosiła 160 tys. z tendencją zniżkową. Dropss może spowodować odwrócenie tego trendu.