Satelitarni ISP chcą specjalnej puli w POPC

W ramach 8.4 POIG nie został zrealizowany ani jeden projekt budowy sieci ostatniej mili z wykorzystaniem technologii satelitarnej. Mimo to firmy oferujące takie rozwiązania starają się, aby w obecnej perspektywie unijnej pojawiła się możliwość wspierania takich instalacji pieniędzmi z Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa.

(źr.fot.TELKO.in)

W pierwszych konkursach 8.4 POIG nie było możliwości dofinansowywania internetu satelitarnego. Zmieniło się to w 2011 r. Jednak tylko jeden z wniosków zakładających wykorzystanie tej technologii został pozytywnie zaopiniowany przez Władzę Wdrażającą Programy Europejskie. Jego autorem była firma Infratel z Łodzi.

– Ostatecznie nie zrealizowaliśmy tego projektu, bo ocena wniosków trwałą tak długo, że zmieniło się otoczenie rynkowe i ceny za internet, więc wycofaliśmy się i nie podpisaliśmy umowy z WWPE – informuje Rafał Rodziewicz, prezes Infratela. Łódzka firma zaczęła się obawiać, że nie uda się jej osiągnąć zadeklarowanego we wniosku wskaźnika przyłączonych klientów.

Mimo tego firmy oferujące technologię satelitarnego dostępu lobbują w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji oraz w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju, by tę technologię uwzględnić w Programie Operacyjnym Polska Cyfrowa.

– Tak, takie rozmowy prowadzimy – potwierdza Sławomir Nowak, ekspert Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej. I przekonuje, że w Polsce jest wiele obszarów, gdzie trudno będzie kiedykolwiek zapewnić dostęp do sieci bez wykorzystania technologii satelitarnej.

Problem jednak w tym, że w POPC nie będą dofinansowane urządzenia abonenckie. Jak w takim razie przedstawiciele firm oferujących internet przez satelitę wyobrażają sobie dofinansowanie swoich projektów, kiedy wsparciem nie będzie można objąć zestawów abonenckich, w tym anten umożliwiających korzystanie przez użytkowników końcowych z tej technologii? Sławomir Nowak przyznaje, że jest to problem.

REKLAMA

Staramy się więc przekonać MIR i MAiC do wydzielenia specjalnej puli dla technologii satelitarnej. Jestem przekonany, że na podstawie inwentaryzacji UKE da się zdefiniować takie miejsca, gdzie nie będzie możliwości zapewnienia internetu w inny sposób – przekonuje Sławomir Nowak.

Przedstawiciele firm oferujących internet przez satelitę wskazują, że choć w ani jednym projekcie 8.4 POIG nie wykorzystano tej technologii, to w przypadku 8.3 POIG (walka z wykluczeniem cyfrowym), kilka takich przypadków było. Na przykład w gminie Racławicie w województwie małopolskim, która w ramach walki z wykluczeniem cyfrowym dostała środki na zakup 130 komputerów, z czego 80 trafiło do gospodarstw domowych wraz z oprogramowaniem i dostępem do internetu. Wykonawca zlecenia, firma RBServices z Krakowa, zdecydował się dostarczyć 45 gospodarstwom domowym internet przez satelitę. Na podobnych zasadach – jako uzpełnienie innych technologii dostępowych – technologię satelitarną zastosowano też w projektach 8.3 POIG w gminach Ciechanów i Gąbin w województwie mazowieckim.

Czy jednak będą to wystarczające argumenty, by przekonać właściwe ministerstwa do wydzielania na technologię satelitarną specjalnej puli w POPC? Sławomir Nowak, skarży się, że dostawcom sateliatrnym kłody pod nogi rzuca lobby kablowe, ale i tak odpuszczać nie zamierza.