TelForceOne pod presją chińskiej konkurencji

Chińska konkurencja daje się we znaki grupie TelForceOne, której przychody w ubiegłym roku spadły o 6,7 proc. z 290,1 mln zł do 270,6 mln zł. Firma sprzedaje m.in. akcesoria do urządzeń mobilnych oraz telefony myPhone.

W rocznym sprawozdaniu spółka podkreśla, że w roku 2015 musiała się zmierzyć z bardzo dużą konkurencją ze strony silnych, chińskich marek, które w agresywny sposób prowadzą politykę sprzedaży. Szczególnie widoczna była ekspansja marki Huawei, która przeznaczyła nadspodziewanie duży budżet reklamowy.

Według TelForceOne tendencja ta będzie się umacniać w 2016 r., dlatego spółka zdecydowała się na poważne zwiększanie własnych budżetów marketingowych w najbliższym roku. Spółka, chcąc utrzymać wcześniej zaplanowany wolumen ilościowy sprzedaży, zmuszona była do obniżenia cen detalicznych oraz zwiększenia wydatków reklamowych. Ostrzega, że może to wpłynąć na rentowność w pierwszym półroczu 2016 r.

Spadek przychodów w 2015 r., zarząd TelForceOne tłumaczy też przyjęciem strategii polegającej na zwiększaniu udziału w sprzedaży marek własnych o wyższej marży handlowej.

TelForceOne nadal rozwija działalność swej spółki Teletorium, która buduje sieć franczyzową sprzedaży akcesoriów do telefonów komórkowych. Także zagranicą. W ciągu 2015 r. liczba punktów Teletorium wzrosła ze 186 do 218 co stanowi wzrost o 17 proc. w stosunku do stanu na 31 grudnia 2014 r.