Parkiet: Giełdowi inwestorzy patrzą na telekomy

Akcje firm telekomunikacyjnych mogą być dobrym wyborem w czasach niskich stóp procentowych – ze względu na dywidendy i buy backi. Są też ciekawe z powodu konsolidacji w branży - pisze Parkiet.

Po fali refinansowania, której poddały się Polkomtel (operator sieci Plus), Orange Polska i P4 (operator sieci Play), nadeszła pora na fuzje i przejęcia. To trend obecny nie tylko na warszawskiej giełdzie, ale tu widoczny jest najsilniej, ponieważ giełda skupiła firmy odpowiadające za blisko 60 proc. przychodów całej branży. W 2013 r. sześć największych telekomów obecnych dziś na GPW wypracowało ponad 22 mld zł przychodów. Rosły przy tym tylko dwie firmy działające w modelu hurtowym: Midas z grupy Zygmunta Solorza-Żaka i sprzedawane teraz przez Marka Falentę światłowodowe Hawe. Topniały natomiast – kolejny rok – przychody telekomów detalicznych.
Trwające przetasowania właścicielskie wśród firm telekomunikacyjnych to z jednej strony odpowiedź na te spadki: jeśli nie można rosnąć inaczej, trzeba przejmować i szukać szans na większe zyski, tnąc koszty i sprzedając usługi liczniejszemu gronu abonentów. Z drugiej jednak strony nie jest wykluczone, że trwająca właśnie fala konsolidacji telekomów to zapowiedź powrotu branży na ścieżkę wzrostu.


Ciekawie też na NewConnect Notowana na NewConnect Telestrada bierze udział w konsolidacji rynku. W sierpniu chce przejąć Niezależnego Operatora Międzystrefowego. Kupi udziały od Exatela (grupa PGE). Transakcja będzie dla Telestrady znacząca.

Więcej w: Telekomy znowu w centrum uwagi  (dostęp płatny)